piątek, 20 kwietnia 2012

...wymiankowe podarki...

Witam Was serdecznie...

Dawno mnie tu nie było...u mnie w życiu w tej chwili mnóstwo zmian...wszystkie zaczęły się bardzo źle, ale staram się wierzyć, że wszystko ułoży się dobrze...

W tej chwili moje twórcze poczynania krążą wśród wymianek.
W niedziele nastąpi finał wiosennej wymianki u Luny. Moją wymianką była  Dorota, która bez wątpienia jest wróżką, która wyczarowuje wspaniałą biżuterię! Zachęcam Was gorąco do odwiedzenia jej bloga! Dodatkowo umówiłyśmy się z Dorą na prywatną wymiankę. Ode mnie do niej powędrowały takie oto dzieła:




Ten lniany naszyjnik to mój eksperyment. Co o nim myślicie? Będę wdzięczna z każdą opinię, nawet tą negatywną!
Posłałam Dorocie trzy różane lniane broszki:





...zrobiłam również broszkę z koronek...



...dla Doroty zrobiłam również naszyjnik bazę. Do naszyjnika można dopiąć zrobione broszki lub inne elementy. Daje to możliwość stworzenia różnych kombinacji. Uznałam, że będzie to bardzo ciekawe rowiązanie umożliwiające stylizację naszyjnika w zależności od ubioru a może i nawet od humoru ;o) ...


...tu zbliżenie...


...do bazy stworzyłam bransoletkę...


...chciałam zobić do kompletu lniane kolczyki. Próbowałam różnych kombinacji, ale jak na złość nic mi nie wychodziło. W związku z tym zrobiłam kolczyki z korala...


...do tego dołączyłam kilka przydasiów ;o) ...






...oraz liścik...


...każdą rzecz zapakowałam osobno i ozdobiłam lnem i koralikami...


A teraz popatrzcie jakie wspaniałości przyszły do mnie od Doroty:





Jestem zachwycona!Biżuteria jest jedyna w swoim rodzaju. Dzieło sztuki! Bardzo dziękuję Ci Dorotko!

Dla mnie niespodziankę w wiosennej wymiance przygotowała Alicja. Dostałam od nie trzy przepiękne serweteczki:



...wszystkie aplikacje są takie same. Różnią się tylko odcieniem zielonego. Zdjęcia niestety nie oddają w pełni ich uroku .
Dostałam również broszkę. Pierwszą broszkę wykonaną przez Alę, która bardzo chciała żeby trafiła ona właśnie do mnie. Jest to dla mnie bardzo cenny podarunek. Tym bardziej, że wykonany z serca!


...dostałam również cudną świeczuszkę...


...i wspaniałe przydasie...


...a to mój faworyt...zakochałam się w tym guziczku...  ;o)


Z całego serduszka dziękuje Ci Alicjo za tą wspaniałą paczuszkę i za list, który stał się dla mnie takim promyczkiem słonka w dniu dzisiejszym...

Drogie koleżanki postanowiłam, że nie będę pstrykać zdjęć smakołykom, które wysyłam i które dostaje. Jest to dla mnie po pierwsze strata czasu a po drugie, mimo iż są cudownym dodatkiem,  to nie przysmaki są najważniejsze w wymiankach. Nie ukrywam, że większość z nich znika zaraz po otwarciu paczuszki...  ;o)

Wygrałam również u Puchilinki pięknie wykonaną bransoletkę. Szczęścia ostatnio za dużo nie mam a wygrałam ją tylko dlatego, że jakoś nikt nie zainteresował się tą rozdawajką. A szkoda bo warto było.
Bransoletka na żywo jest dużo piękniejsza:



Bardzo za nią dziękuję!!!


UWAGA!

Przypominam, że małymi kroczkami zbliżamy się do końca mojej wymiankowej zabawy. Bardzo proszę Was o nadsyłanie do mnie zdjeć Waszych podarków. Prosze o jedno zdjęcie. Do kilku dni po zakończeniu zabawy opublikuje wszystkie zdjęcia na moim blogu i wspónie wybierzemy najpiękniejsze prezenty. Twórca najpiękniejszego dostanie ode mnie drobny upominek!

Po zakończeniu zbawy zrobię również krótkie podsumowanie. W mojej pierwszej wymiance niestety nie uchroniłam się od kilku wpadek...ale o nich już za parę dni...

13 komentarzy:

  1. Wspaniałe wymianki, a eksperymentalny naszyjnik jest bardzo ładny:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko dziękuję Ci bardzo. Długo się zastanawiałam czy taki twór może się podobać.

      Usuń
  2. Wspaniałe prezenty, na komplecik od Doroty napatrzeć się nie mogę, jest cudowny po prostu, zakochałam się w nim. Twój sznurkowy naszyjnik bardzo fajny i bardzo pomysłowy, z granatem by cudownie wyglądał, a Twoje naszyjniki i broszki po prostu uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciepłe słowa!

      Faktycznie granat wyglądałby cudownie. Naszyjnik ma akcenty czerwone bo to jeden z ulubionych kolorów Dory.

      A komplet, który dostałam po prostu zapiera dech w piersiach. Dorota to piekielnie zdolna osóbka!

      Usuń
  3. Wspaniałe prezenty:) Twoje wyroby są prześliczne jestem w nich zakochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu bardzo Ci dziękuję, ale daleko mi jeszcze do takich wspaniałości jakie Ty tworzysz... ;o*

      Usuń
  4. Piękne prezenty i piękne Twoje prace... jestem pod wrażeniem!! Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super prezenty. Naszyjnik bardzo pomysłowy, naprwadę mi sie podoba. Bransoletka z delfinkami ciekawa, tak się przyglądam i zastanawiam się nad techniką dzięki korej powstala.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe prezenty. Naszyjnik jest super. A bransoletka zachwycająca. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu śliczne prezenty zrobiłaś i dostałaś:) chciałabym żeby można było twoje prace podziwać również w galerii prac wymiankowych na moim blogu - jeśli znajdziesz chwilkę to prześlij mi zdjęcia to uzupełnię post. Dziękuję że tak profesjonalnie podeszłaś do wymianki to bardzo ważne dla mnie jako organizatorki. Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  8. upss.. wysłałam Ci e-mail zanim to przeczytałam i dostałaś dwie fotki, wybacz. Piękne cuda zrobiłas i otrzymałaś. Co do pierwszego lnianego naszyjnika.. ja jestem nim oczarowana i zachwycona ;-)) Jest sliczny !!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłaś cudne prezenty!
    Te naszyjniki są obłędne. Zwłaszcza "baza" :)

    OdpowiedzUsuń